Brytyjski kodeks drogowy po polsku!
2008-06-25 14:25:31
Aktualizacja: 2008-06-25 14:40:36
Na brytyjskim rynku pojawiło się właśnie polskie tłumaczenie brytyjskiego kodeksu drogowego. Wydawcą tej szczególnej publikacji jest Emano Translation Services, polskie wydawnictwo specjalizujące się w opracowywaniu i dostarczaniu materiałów przygotowujących do zdawania egzaminów na prawo jazdy w Wielkiej Brytanii w języku polskim. To pierwsza publikacja tego rodzaju.
- Nasza książka ma sprawić, by Polacy nie dowiadywali się o specyfice angielskiego ruchu drogowego za późno, w sytuacjach niebezpiecznych lub po prostu nieprzyjemnych – tłumaczy Tymek Skroban–Korzeniecki, założyciel Emano Translation Services. – Tu, na wyspach, mandaty są wysokie, a system punktów karnych za wykroczenia drogowe niezwykle restrykcyjny.
Kodeks drogowy to lektura obowiązkowa dla przygotowujących się do egzaminów na wszystkie kategorie prawa jazdy w Wielkiej Brytanii. -Wszyscy instruktorzy nauki jazdy zalecają zaznajomienie się z kodeksem przed przystąpieniem do egzaminów – zauważa założyciel polskiego wydawnictwa.
Polskie tłumaczenie powinno zniwelować barierę językową, która może pojawić się, ze względu na specjalistyczne słownictwo zawarte w kodeksie. Może ono stanowić problem nawet dla tych, których poziom znajomości języka jest bardzo dobry.
Z tego powodu polska wersja kodeksu została wzbogacona o słownik wyjaśniający najważniejsze pojęcia z dziedziny brytyjskiego ruchu drogowego, które nie występują w Polsce lub są niewłaściwie rozumiane.
Dzięki polskiej wersji językowej wielu rodaków ze zdziwieniem odkryje, że brytyjskie przepisy ruchu drogowego różnią się od polskich między innymi w sprawie regulacji dotyczących użycia świateł mijania. Na Wyspach nie musimy ich włączać po zmroku, jeśli korzystamy z drogi z oświetleniem ulicznym.
Rowerzyści przekonają się, że bezwzględnie nie mogą jeździć chodnikiem, natomiast zawodowi kierowcy samochodów ciężarowych lub autobusów poznają sporo nieznanych w Polsce specjalnych oznaczeń, które na tutejszych drogach regulują ruch takich pojazdów.
W polską wersję brytyjskiego kodeksu drogowego można zaopatrzyć się na internetowej stronie wydawnictwa - emano.co.uk .
- Każdego dnia na drogach Wielkiej Brytanii ginie średnio 9 osób, a około 80 odnosi poważne obrażenia. Mamy nadzieję, że przygotowanie polskiej wersji kodeksu ograniczy te tragiczne statystyki – mówi wydawca polskiego kodeksu.
- Nasza książka ma sprawić, by Polacy nie dowiadywali się o specyfice angielskiego ruchu drogowego za późno, w sytuacjach niebezpiecznych lub po prostu nieprzyjemnych – tłumaczy Tymek Skroban–Korzeniecki, założyciel Emano Translation Services. – Tu, na wyspach, mandaty są wysokie, a system punktów karnych za wykroczenia drogowe niezwykle restrykcyjny.
Kodeks drogowy to lektura obowiązkowa dla przygotowujących się do egzaminów na wszystkie kategorie prawa jazdy w Wielkiej Brytanii. -Wszyscy instruktorzy nauki jazdy zalecają zaznajomienie się z kodeksem przed przystąpieniem do egzaminów – zauważa założyciel polskiego wydawnictwa.
Polskie tłumaczenie powinno zniwelować barierę językową, która może pojawić się, ze względu na specjalistyczne słownictwo zawarte w kodeksie. Może ono stanowić problem nawet dla tych, których poziom znajomości języka jest bardzo dobry.
Z tego powodu polska wersja kodeksu została wzbogacona o słownik wyjaśniający najważniejsze pojęcia z dziedziny brytyjskiego ruchu drogowego, które nie występują w Polsce lub są niewłaściwie rozumiane.
Dzięki polskiej wersji językowej wielu rodaków ze zdziwieniem odkryje, że brytyjskie przepisy ruchu drogowego różnią się od polskich między innymi w sprawie regulacji dotyczących użycia świateł mijania. Na Wyspach nie musimy ich włączać po zmroku, jeśli korzystamy z drogi z oświetleniem ulicznym.
Rowerzyści przekonają się, że bezwzględnie nie mogą jeździć chodnikiem, natomiast zawodowi kierowcy samochodów ciężarowych lub autobusów poznają sporo nieznanych w Polsce specjalnych oznaczeń, które na tutejszych drogach regulują ruch takich pojazdów.
W polską wersję brytyjskiego kodeksu drogowego można zaopatrzyć się na internetowej stronie wydawnictwa - emano.co.uk .
- Każdego dnia na drogach Wielkiej Brytanii ginie średnio 9 osób, a około 80 odnosi poważne obrażenia. Mamy nadzieję, że przygotowanie polskiej wersji kodeksu ograniczy te tragiczne statystyki – mówi wydawca polskiego kodeksu.
Dodaj do ulubionych
Startuj z nami
















Drukuj
Wyślij
